Księga Gości

Zapraszamy do dzielenia się wrażeniami z pobytu w Chacie Olenderskiej! Poniżej mogą Państwo zamieszczać komentarze! Dziękujemy 🙂

  1. Miejsce magiczne…
    …gdzie trakty leśne wilczym tropem znaczone…
    …gdzie kniei okolicznych rogaci mieszkańcy bliskim są sąsiadem…
    …gdzie kwiatów tęczowy uśmiech wabi słońca złote promienie…
    …gdzie grusza starowinka śpiewa brzękiem owadów…
    …gdzie dwustuletniej chaty cień grzeje się w trzaskającym wieczornymi opowieściami kominkowym ogniu…
    …gdzie leniwie rozłożona przy domostwa progu stateczna Tara drzemie, która jednakże żadnej sposobności do brzuszka napełnienia nie przegapi…
    …gdzie figlarny Frodo z nieodłącznym drewna kawałkiem pokaźnym w pysku trwożnymi oczy wokół wodzi na burzy pierwszy znak najmniejszy…
    …gdzie niekwestionowanym królem tego zakątka jest wielkich rozmiarów czarny kocur, któren łaskawie pozwala się ludziom pieszczotami obdarowywać. A imię jego Osho, jeśli pamięć mnie nie zwodzi…
    Miejsce magiczne serdecznością gospodarzy okraszone, żadnego wędrowca obojętnym nie pozostawi… co i nas spotkało i za to dziękujemy… dziękujemy za kolorami ciepła znaczony piękny przerywnik w codzienności szarej mgle. Aśka, Ewelina, Kaśka i ja, który koszulę białą próbował wdziać 😀 Maj 2016

  2. Pobyt w tym miejscu uważam za udany. Pokoje bardzo ładne, czyste. Kwatera położona z dala od zgiełku i hałasów cywilizacji OGÓLNIE – ZDECYDOWANIE POLECAM.

  3. W grudniu 2012 roku postanowiliśmy zorganizować w tym miejscu spotkanie dla grona przyjaciół. Kiedy wybraliśmy się pierwszy raz na "rekonesans" byliśmy pod ogromnym wrażeniem tego miejsca i jego gospodarzy. Podobnie późniejsze spotkanie odebrali wszyscy nasi goście. Wszystko udało się doskonale. Byliśmy szczerze zachwyceni otwartością i gotowością do pomocy gospodarzy, jedzenie było doskonałe, uwzględniono wszystkie nasze "fanaberie", a na dodatek specjalnie ze względu na nas właściciele przyspieszyli pewne inwestycje, jak na przykład instalacja kominka w domku letnim. Dzięki temu pomimo trzaskającego mrozu na dworze było nam ciepło i przytulnie.
    Dlatego, gdy w tym roku urządzaliśmy "okrągłe" urodziny jednego z nas, to wybór padł oczywiście na Chatę Olenderską. Jak poprzednio wszystko udało się świetnie, gospodyni wykazała ogromne zaangażowanie, czuliśmy się ugoszczeni wspaniale, a przy tym rodzinnie i domowo.
    To miejsce ma w sobie niesamowitą energię, która nam kojarzy się z ogniskiem domowym, dzieciństwem, powrotem do korzeni, naturą. Wszyscy w trójkę lubimy tu wracać i na pewno wracać będziemy. Już nasza dwunastoletnia córka planuje tam swoje urodziny. Dziękujemy- Ania, Rafał i Anielka

  4. Przez tydzień cieszyliśmy się wolnym czasem, oddychając leśnym powietrzem w miejscu budowanym i pielęgnowanym ze smakiem, dbałością o szczegóły i szacunkiem dla przeszłości.
    Dopiero oglądając zdjęcia tego miejsca takiego, jakie było 20 lat temu, nabraliśmy "wyobrażenia o pojęciu" :-), ile miłości i pracy wymagało uczynienie go takim, jakim jest teraz.
    Stary dom, uratowany i przystosowany do współczesnego życia, piękna zieleń, drzewa i kwiaty, hamaki, placyk zabaw dla dzieci, kominek w ogrodzie, miejsce na ognisko, ogrodowe łóżko pod moskitierą, ładne i przestronne pokoje, smaczna kuchnia, przyjazne koty i psy – a to wszystko dopełnione najważniejszym – miłą atmosferą, życzliwością i serdecznością gospodarzy.
    Dziękujemy….
    Basia i Piotr Wilińscy

  5. Całkiem niespodziewanie, znaleźliśmy w sercu Wielkopolski górskie klimaty. Przeżyliśmy tutaj niezapomniany weekend, który na zawsze pozostanie w naszych sercach i pamięci. Raczyliśmy się urokami zimy w symbiozie z narciarstwem biegowym w rozległej leśnej scenerii udekorowanej białym puchem. Lepiąc bałwana, zafundowaliśmy sobie retrospektyczną wycieczkę w czasie, do czasów naszego dzieciństwa. Wieczory spędzone przy blasku i cieple kominka, w zabytkowej chacie to dodatkowa osnowa przygody. Przesympatyczni gospodarze, stworzyli nastrój bliskości, otwartości i rzadko spotykanej serdeczności. Czas jest wartością stałą, w tym miejscu odnieśliśmy wrażenie, że wartość ta zatraciła realizm odbioru. Zapewne do tego miejsca jeszcze wrócimy, i jest to tylko kwestia czasu.
    Dziękujemy – Agnieszka i Jacek

  6. Przypadek sprawił…- ale przecież nie wierzę w przypadki.Trafiłem bez przypadku w piekne miejsce,w ciszę,szum lasu dopełniający ciszę szumnym akcentem,w gościnność gospodarzy bez nachalności,w subtelność i piękno tak krajobrazu jak i ludzi co tworzą dopełniający miarę uroku miejsca klimat!Dziękuję,pozdrawiam i gorąco polecam!Robert Lesik

  7. Wspaniałe miejsce, oaza spokoju i pięknej natury, gościnność gospodarzy dopełnia te wrażenia! Polecamy !

    Iza & Przemek Oczepowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *